Jest taka publikacja „Historie cmentarne” Borysa Akunina, która jest pozycją obowiązkową dla miłośników cmentarzy. Literacki spacer po najstarszych cmentarzach globu ziemskiego to cudowna przygoda, z nutką historii i tajemnicy. Rzeczpospolita Polska nie jest uwzględniona w książce Akunina, ale to nie znaczy, że polscy amatorzy miejsc pochówku muszą wyruszać za granicę, by spędzać czas w takich miejscach. Wystarczy wybrać się do stolicy województwa mazowieckiego i pobyć tam na weekend albo na kilka dni. Naturalnie naszym celem są Powązki to znaczy część dzielnicy Wola, w której znajduje się parę cmentarzy. Jeżeli chcemy je zwiedzić bez pośpiechu i szczegółowo, jeden dzień to stanowczo za mało. Ale nie powinniśmy się tym martwić, bo na przykład z hotelu Czarny Kot do najstarszego miejsca wiecznego spoczynku mamy dwie minuty drogi, a z hotelu Sheraton (do rezerwacji na stronie hotele Warszawa dzieli nas od miejsca wiecznego spoczynku ok. 5 km. Powązki to nie wyłącznie jeden miejsce wiecznego spoczynku. To kompleks siedmiu miejsc wiecznego spoczynku różnych wyznań – znajdziemy tam cmentarz Ewangelicko-Augsburski czyli luterański, cmentarz Ewangelicko-Reformowany czyli kalwiński, cmentarz żydowski i dwa muzułmańskie – kaukaski i tatarski. Nas jednak najbardziej będą intrygowały tzw. Stare Powązki, najstarsza nekropolia stolicy województwa mazowieckiego. Już po samym przejściubramy da się wyczuć atmosferę tajemnicy i obietnicy przeżycia czegoś niesamowitego. Od samego początku możemy podziwiać piękne,stare i zabytkowe płyty. Niektóre zrujnowane, niektóre w idealnym stanie, niektóre odbudowane – wszystkie zachwycające i fascynujące. Kiedy pomału będziemy spacerować alejkami, w półmroku rzucanym przez ogromne drzewa, których konary odznaczają się wyraźnie na chodniku, niewątpliwie poczujemy to „coś”, co dawne nekropolie mają w sobie, że pociągają i urzekają. Tajemnicę. Od czasu do czasu ktoś przejdzie obok, gdzieś w oddali usłyszymy czyjeś głosy, ale gdy zapatrzeni w efektowny nagrobek ockniemy się za chwilę i zobaczymy, że wokół nas panuje doskonała cisza i nie ma nikogo – dreszcze przejdą nam po plecach… Takie miejsce pochówku to nie tylko świetne miejsce do rozważania i refleksji, do zwolnienia pędu życia i zastanowienia się nad znaczącymi problemami. To również miejsce pełne historii, znaczące dla kultury polskiej – pod względem tym materialnym (nagrobki – rzeźba, mała architektura) jak również tym duchowym – Powązki to miejsce pogrzebu niemało zasłużonych i wybitnych Polaków – to przede wszystkim Aleja Zasłużonych ale też spacerując po innych częściach nekropolii, można spotkać uznane nazwisko. I tak między innymi możemy spotkać grób Mirona Białoszewskiego, Czesława Niemena, Marka Hłasko, Bolesława Prusa i wielu, wielu innych.
|