Filed under (Inne) by skierka187 @ 10:11 po południu

Jestem studentką trzeciego roku wizażu i stylizacji na paryskiej uczelni. Od zawsze interesowała mnie moda i związane z nią zagadnienia więc informacja o tym, że tata dostał pracę we Francji i że będziemy musieli przeprowadzić się do niewielkiego miasteczka pod Paryżem była dla mnie wiadomością życia. Najpierw poszłam tam do liceum, w którym wiele przedmiotów związanych było z zagadnieniami moda i stylizacja. Osiągałam tam bardzo dobre wyniki i z roku na rok coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że moda i wykonywanie stylizacji to jest to, co chcę robić w życiu. W Paryżu jest kilka dobrych uczelni, a wśród nich wydział poświęcony wizażowi i stylizacji. Dostałam się tam bez problemu, ponieważ na egzaminie wstępnym używałam takich rzeczy jak kosmetyki Sally Hansen czy perfum Caroliny Herrera. Doskonale potrafiłam uzasadnić swoje wybory, z czego egzaminatorzy byli bardzo zadowoleni. Podczas studiów na pierwszych dwóch latach miałam niewielkie problemy z zapamiętaniem składu niektórych kosmetyków, a czasem nie zgadzałam się z wykładowcami co do wyboru kosmetyków do stylizacji i wizażu. Przykładowo ja wolałam puder w kulkach Golden Rose, a wykładowcy narzucali nam puder w kremie, który moim zdaniem jest zbyt tłusty. Teraz jestem na trzecim roku i dzięki swojemu uporowi i podobno ciekawemu spojrzeniu pracuję w jednym z paryskich teatrów jako wizażystka.

Comments are closed.