Filed under (Hobby, Rozrywka) by 004.pl @ 03:30 po południu

Zawsze obruszam się, gdy ktoś twierdzi, że Szkoły Techniczne w Polsce są już niepotrzebne i tylko pójście do Liceum i  później na studia gwarantuje dobry stary w życiu i godziwą pracę za niezłe pieniądze. Mój kuzyn Franciszek zawsze miał talent do naprawy urządzeń mechanicznych i elektrycznych, był przysłowiową złotą rączką. Nie palił się natomiast do siedzenia nad książkami, wolał spędzać czas w zakładzie mechanicznym swojego ojca. Franciszek zdecydował się pójść do Technikum Samochodowego, aby nauczyć się profesjonalnej naprawy samochodów. Na pierwszym roku zgłębiał wiedze na temat budowy auta, wszystkich części silnika, uczył się do czego służą poszczególne sprężyny. Kuzyn w ostatniej klasie zniechęcił się jednak do zawodu, o którym marzył od dzieciństwa. Stwierdził, że samochody to tylko przedmioty, wyposażone w sprężyny naciskowe i inne mechaniczne części. Nie ma w nich nic z mistyki i tajemnicy. Franciszek chciał zmienić swoje życie, zaczął dostrzegać rzeczy, które wcześniej niewiele go obchodziły. Zapragnął zgłębiać duchowe tajemnice świata i udał się w podróż do Tybetu.

Comments are closed.