Search Results

26
sierpnia
Filed under (Biznes) by pchelka2000 @ 03:32 przed południem

O ile na zachodzie Europy po wejściu tanich linii lotniczych latać zaczęli nawet ci, którzy dotychczas tego nigdy nie robili a wg różnych badań 70% klientów to podróżni, którzy wcześniej nie latali i nadal nie latają inaczej jak tylko low costami to w Polsce jest z tym pewien problem. Polacy zarabiają za mało, by stać ich było na weekend na Ibizie czy choćby w Wiedniu. Problemu tego nie rozwiązują nawet tanie hotele, których oferty towarzyszą ofertom tanich linii, gdyż zwykle są one i tak nie na kieszeń przeciętnego Polaka. Jednak podstawowym czynnikiem ograniczającym w Polsce rozwój tanich linii wydaje się być to, że nasze społeczeństwo nie ma nawyku latania. Podróż lotnicza w społecznym pojęciu jest ciągle czymś niezwykłym, niebezpiecznym, pociągającym za sobą wiele zachodu i kłopotów. A więc czymś, czego lepiej unikać. Tak więc rynek ten jest ciągle do zdobycia. Wejście tanich przewoźników rozpoczęło walkę o pasażera. Większy jej ciężar i ryzyko wzięły na siebie te linie, które tworzą w Polsce tzw. bazy (główne lotniska, z których operują samoloty przewoźnika): Sky Europe, Air Polonia w czasie swojej działalności, Wizz Air i Centralwings (czasem, błędnie nazywany przez niektórych Central wings).
Według analiz ekonomicznych wielu tanim przewoźnikom udało się obniżyć koszty działalności o 40-60% w porównaniu do tradycyjnych linii. Pomimo tego nie wszystkim z nich udaje się odnosić zyski z działalności. Są tanie linie przynoszące bardzo duże zyski, ale i takie, które przynoszą właścicielom ogromne straty. Niezależnie jednak od tego warto dostrzec obecność wielu pozytywnych z punktu widzenia pasażera skutków działalności tanich przewoźników lotniczych: zwiększona konkurencja na rynku przewozów lotniczych (prowadząca do tego, że również tradycyjni przewoźnicy zaczęli reformować swoją działalność, szukać oszczędności, przygotowywać ciekawsze oferty, umożliwiły także zakup biletu w jedną stronę za odpowiednio niższą cenę), rozwój turystyki (choć ekspansja low costów w niektórych przypadkach może mieć skutek odwrotny - spadek liczby przyjazdów turystów w niektórych rejonach, spadek liczby pobytów dłuższych oraz korzystania z bazy krajowej a także rozwój sieci hoteli w pobliżu podmiejskich lotnisk a nie sieci hoteli miejskich) oraz zwiększona dostępność i chęć korzystania z tego sposobu podróżowania. W Polsce ten ostatni aspekt ma duże znaczenie, choć na pewno długa jest droga przed nami jeśli chodzi o dorównanie społeczeństwom zachodnim.
W Polsce pierwsza tania linia lotnicza -Air Polonia - rozpoczęła działalność na początku grudnia 2003. Niedługo potem, wiosną 2004 roku weszły na nasz rynek słowacki Sky Europe i węgierski Wizz Air, austriacki Niki oraz niemieckie Air Berlin i Germanwings. Również w 2004 roku, jesienią na polskich lotniskach pojawiły się samoloty w barwach brytyjskiego Easy Jeta, jednej z największych w Europie tanich linii. Przewoźnicy niskokosztowi (czyli właśnie tanie linie lotnicze, zwane również low costami) to przedsiębiorstwa oferujące usługi przewozu lotniczego osób po cenach niższych niż tradycyjne linie lotnicze. Działające w Europie tanie linie lotnicze to Air Berlin, Germanwings easyJet, Ryanair, Wizz Air, SkyEurope, Norwegian, TUIfly. Polskie tanie linie lotnicze to Air Polonia (zakończyła działalność po roku obecności na rynku 5.12.2004), Centralwings, Direct Fly.
Atrakcyjna w aspekcie ceny biletów oferta tanich przewoźników jest możliwa przez to, że tam, gdzie tylko się da szukają oni oszczędności: korzystają z tańszych lotnisk, rezygnują z wielu usług normalnie oferowanych w ramach opłat za przelot (posiłki i napoje na pokładzie, dostęp do gazet i radia, pełnej obsługi bagażu), zmniejszają do minimum liczbę członków personelu pokładowego, nie wprowadzają podziału na klasy w samolocie, skracają czas pobytu na lotnisku. Tanie linie zazwyczaj charakteryzują się także ujednoliconą flotą samolotów oraz znacznie zagęszczoną ilością miejsc siedzących w samolocie. Linie te jako pierwsze w branży lotniczej wprowadziły na dużą skalę bezpośrednią sprzedaż biletów (rezerwowane są one głównie telefonicznie i przez Internet)- zmniejszyło to koszty ich rozprowadzania (m.in. poprzez pominięcie kosztownych pośredników - biur podróży). Pasażer często nie ma możliwości oddania biletu lub dokonania zmiany rezerwacji.
Cena biletu obejmujevzawiera zazwyczaj przelot w jedną stronę, bez uwzględnienia podatków i opłat lotniskowych. Przewoźnik nie ponosi też odpowiedzialności za opóźnienia lotów. Dość trudne jest podróżowanie takimi liniami na trasach łączonych (jeśli musimy korzystać z różnych linii i oddalonych od siebie lotnisk to w efekcie może się to nie udać). Tani przewoźnicy bardzo aktywnie korzystają ze strategii różnicowania cen - mogą one zmieniać się nawet kilkakrotnie w ciągu jednego dnia. Generalnie im mniej dni do wylotu tym bilety są droższe, jednakże wzrost ten nie jest przewidywalny -zdarzają się znaczne ale krótkotrwałe obniżki cen w ostatnich tygodniach przed wylotem. Wszystko to w celu sprzedania jak największej ilości dostępnych miejsc siedzących gdyż tylko niemal całkowite zapełnienie samolotu gwarantuje opłacalność kursu (przy założeniu, że jeśli 10-20% pasażerów kupi bilety z puli najtańszych to reszta musi zapłacić więcej).


03
kwietnia
Filed under (Inne) by hubert @ 02:15 przed południem

Nadeszła wiosna, o czym przypomina nam nie tylko kalendarz ale i pogoda. Podobnie lista połączeń lotniczych zmieniła się od niedzieli na nową. Odświeżono ją o 40 nowych połączeń. Największą niespodzianką jest połączenie Warszawa-Pekin.
Tanie loty z Warszawy do Pekinu mają stać się początkiem ekspansji rynku azjatyckiego. Od jesieni dostępne będą również loty do Honkongu, a w dalszej kolejności można spodziewać się połączeń z Wietnamem. Jednak nie tylko nasz polski przewoźnik wprowadza zmiany. Szykują się do nich także inni narodowi przewoźnicy i tanie linie lotnicze - głównie WizzAir i Ryanair.
Skąd takie promocje lotniczeWzbogacenie siatki o kilkadziesiąt połączeń jest spowodowane ciągle rosnącym zainteresowaniem lotami przez Polaków. Polska jest bowiem bardzo dobrym rynkiem rozwijającym się, którego dynamika wzrostu utrzymuje się od kilku lat na dwucyfrowym poziomie. Rozwój ten ma się utrzymywać także w tym roku, co wróży spełnienie prognoz Urzędu Lotnictwa Cywilnego, że w 2008 roku zostanie przewiezionych 21,6 mln pasażerów.
Najwięcej połączeń planowanych jest z Wielką Brytanią i Irlandią, choć nie jest to już tak duży wzrost jak niegdyś. Niektórzy przewoźnicy nawet wycofują się z rynku (SkyEurope, częściowo easyJet, połączenia zawiesza też Centralwings). Z takiego faktu specjaliści wyciągają wnioski, że tak dynamicznie rozwijający się rynek połączeń lotniczych może się uledz nasyceniu. Póki co są też i nowości: uruchomione zostanie połączenie Warszawa-Rejkiawik (Iceland Express), Warszawa-Mediolan (Volare), Trondheim, Split (Norwegian).


28
lutego
Filed under (Inne) by hubert @ 03:00 przed południem

Urząd Lotnictwa Cywilnego podaje, że liczba pasażerów wzrośnie w tym roku o 13procent. Oznacza to, że ponad 21,6 mln osób uda się w 2008 roku w podniebną podróż. Tej okazji nie zamierzają przegapić linie lotnicze, dlatego też rozszerzają swoją listę połączeń.

Do wyboru będą loty do całkiem nowych miejsc, a także zwiększona ilość połączeń na trasach cieszących się dużym powodzeniem. W wiosenno-letnim rozkładzie pojawi się np. 25 nowych lotów do Anglii, Irlandii, Szkocji. A to tylko początek. Przyczyną tego jest fakt, że Polska jest dla przewoźników nisko kosztowych rynkiem strategicznym. Trwający już kilka lat boom na loty przyciąga nowe linie (latać będzie ich łącznie 59, w tym 20 to tanie linie lotnicze) i nowe inwestycje. Choćby w lutym wystartuje po raz pierwszy samolot brytyjskiej firmy bimbaby (z Warszawy, Gdańska, Krakowa do Wielkiej Brytanii), a w maju islandzki Iceland Express (Warszawa-Rejkiawik).
Na niezbyt daleką wycieczkę będzie można udać się do Mediolanu z Krakowa (Volare), do fińskiego Turku z Gdańska (Wizz Air), do Norwegii czy też na wakacyjny wypoczynek do Splitu w Chorwacji (Norwegian Air). Ostatnie linie zwiększają także częstotliwość obecnych połączeń do Paryża, Oslo, Alicante. Natomiast niemiecki Germanwings zamierza przenieść swoją bazę z Krakowa do Katowic, co od kwietnia da Śląskowi nowe połączenia lotnicze do sześciu niemieckich miast. Spodziewane jest także pojawienie się w Polsce jeszcze jednej dużej firmy. Rozkłady lotów są wciąż opracowywane.

Zorganizowanie czasu na wakacje ułatwi podróżnikom Centralwings, który zwiększy swoje zasoby o trzy nowe samoloty. Prawdopodobnie jest wznowienie lotów do Grecji, Włoch i Bułgarii, a póki co można już wyruszyć z Centralwings do Hurghady w Egipcie. Więcej kierunków pojawi się zapewne w lipcu i sierpniu po pomyślnie przeprowadzonych negocjacjach z biurami podróży. Uruchomione zostanie także połączenie z Francji do Hiszpanii.
Od marca połączenia krajowe udostępniać będzie nam już nie tylko LOT, lecz także Jet Air, którego samoloty będą latać kilkukrotnie w tygodniu (dwa razy dziennie) na trasie Kraków-Poznań. Już w styczniu Jet Air umożliwił Polakom podniebne podróże z Katowic do Bydgoszczy; lata także do Berlina i planuje wyruszyć do Wiednia.
Wzrastająca konkurencja skłania przewoźników do wzmożenia wysiłku w walce o klienta. Mianowicie: największy tani przewoźnik w Polsce, Wizz Air, ma w swojej ofercie miejsca z większą przestrzenią na nogi, jego najbliższy konkurent, Ryanair, oferuje pasażerom wykupienie pierwszeństwa wejścia do samolotu oraz internetową odprawę (check-in), a Centralwings zniżkę na lotniskowy parking. Największy krok zdecydowały się jednak zrobić linie easyJet, które przenoszą do Polski swoje brytyjskie centrum obsługi klienta. Pozwoli to na uruchomienie callcenter, także w języku polskim i ułatwi rywalizację o klienta na miejscu (wcześniej obsługą zajmowała się baza w Londynie).

DODATKOWE OPŁATY W TANICH LINIACH*

- za zmianę nazwiska na bilecie – 100 euro
- za zmianę lotu – 45 euro
- za nadbagaż – 8 euro/kg
- za sprzęt sportowy – 30 euro/szt./w jedną stronę
- za fotelik dziecięcy – 12 euro/w jedną stronę
- za instrumenty – 30 euro/szt./w jedną stronę
- za transakcję kartą kred. – 6 euro

* w Ryanair - wysokość opłat różni się u różnych przewoźników

źródło: gazetaprawna.pl


22
grudnia
Filed under (Inne) by hubert @ 03:18 przed południem

Marzysz o dalekich wyjazdach, ciepłych krajach, interesujących znajomościach? Lubisz poznawać ludzi, rozmawiać z nimi w różnych językach? Do tego umiesz też pływać? Właśnie takich jak ty poszukują linie lotnicze. Nie wahaj się więc i zostań stewardesą!
Linie lotnicze rozpoczęły nabór kandydatek na stewardesy. Dziś oprócz wyglądu, niekiedy odpowiedniego wieku ( w przedziale 19-30 lat) i wzrostu liczą się też wysokie kwalifikacje. Jako podstawowe wymagania linie podają umiejętność pływania oraz mówienia w co najmniej dwóch językach obcych. Zainteresowane osoby czeka jednak nie lada przeprawa, nim przyjdzie im ubrać mundurek w barwach danego przewoźnika. Panie i panowie muszą posiadać odpowiednie cechy charakteru. Powinny być to osoby rozważne, pewne siebie i opanowane, dzięki którym pasażerowie będą czuli się bezpiecznie. Wszelkie kwalifikacje, predyspozycje i umiejętności sprawdzają specjalnie przygotowane do tego celu testy. W Centralwings rekrutacja odbywa się w sześciu etapach i obejmuje m.in. badania lekarskie oraz testy językowe i psychologiczne.Wszystko po to, by dokonać jak najlepszej selekcji. Później już tylko szkolenia i można przystępować do pracy.
Przewoźnicy potrzebują teraz więcej pracowników niż kiedykolwiek. Ma to związek z ogromnym rozwojem transportu lotniczego w Polsce i w całej Europie. Bezpośrednią przyczyną tego były tanie bilety lotnicze (walka o klientów dopięła swego), a co za tym idzie tanie loty. Wszędzie tam, gdzie powstają nowe bazy zatrudnionych zostanie co najmniej kilkudziesięciu pracowników. Oferuje im się atrakcyjną ścieżkę awansu zawodowego - na szefa pokładu lub instruktora, oraz nie rzadko pensję przekraczającą średnią krajową. Przekonania o zawrotnych kwotach należy wrzucić do lamusa. Mitem jest też przeświadczenie jakoby do obowiązków stewardesy należało jedynie witanie podróżnych z uśmiechem na twarzy i podawanie im posiłków. Wbrew pozorom, stewardesy odpowiedzialne są głównie za bezpieczeństwo swoich podopiecznych. Znajomość procedur bezpieczeństwa sprawdzana jest przed każdym lotem. Jeśli pracownik nie zna też dodatkowych informacji na temat miejsca docelowego podróży, to może zostać odsunięty od lotu. Czynności te należą do standardowych procedur związanych z przygotowaniem załogi do lotu.
Co jeszcze przyszła stewardesa o zawodzie wiedzieć powinna? Praca dotyczy ok 900 godzin w roku (110 godzin tygodniowo), co przelicza się na dwa loty dziennie. Ponadto zdarzają się także dyżury telefoniczne i nagłe przypadki, wymagające od stewardesy niezwłocznego zjawienia się na lotnisku.
Ostatnim elementem układanki jest… elegancja. Schludny wygląd, poddany ściśle sprecyzowanym regułom (żadnych tatuaży, krzykliwego makijażu, części garderoby własnej - wyłącznie ubrania robocze) obowiązuje już podczas szkolenia. Piękno, styl i elegancja stewardes od wielu lat uznawane jest za najlepszą wizytówkę linii lotniczych.

źródło: gazeta.pl


08
grudnia
Filed under (Inne) by turyst @ 06:34 po południu

Jak dojechać do Rzymu

Samolot
Wraz z rozwojem tzw. tanich lnii lotniczych ten środek lokomocji zyskuje coraz większe znaczenie. Cena biletu, wraz z dodatkowymi opłatami, uzależniona jest od terminu jego zakupu i wynosi około 500 PLN - dla tanich linii lotniczych i 650 - 800 PLN dla regularnych przewoźników jeżeli bilet kupimy w promocji (stan na 2006). Lot trwa od 1 godz. 40 minut z południa Polski do 2 godzin z centrum.

Rzym posiada dwa lotniska:
Lotnisko międzynarodowe Leonardo da Vinci, położone na południowy zachód od miasta jest jednym z dwóch lotnisk przesiadkowych dla pasażerów linii Alitalia oraz i innych tzw. regularnych linii lotniczych. Na lotnisku tym lądują m.in. samoloty PLL LOT.
Dojazd do centrum (ok. 40 min) zapewniają: pociągi Leonardo Express - kurs co 30 minut do dworca Termini (bilety, do kupienia m.in. w a automatach to koszt €11 za osobę - maj 2007r.) oraz autobusy. Bilet na autobus linii Terravision zakupić można wcześniej przez internet. Dojazd taksówką dla dwu osób jest nieco droższy niz autobusem i należy się liczyć z próba wyłudzenia wyższej opłaty.
Najtańsza, choć czasochłonna, opcja dojechania z lotniska do centrum to miejskie autobusy (niebieskie, należące do Co.tra.l, S.p.A). Przystanek znajduje się na najniższym poziomie, 100 m w lewo od hali przylotów (terminale B i C) Bilety można kupić w sklepikach oznaczonych specjalnym niebieskim znakiem z napisem Tabacheria, jeden znajduje się w hali obok przystanków. z lotniska Fiumicino kursują następujące linie:
Aeroporto-Termini-Tiburtina (€3.60)
Aeroporto-Roma Cornelia (metro A) (€2.80) (rozkład)
Aeroporto-Roma Magliana (metro B) (€1.60) (rozkład)
Aeroporto-Ostia Lido (€1.00) (rozkład)
Aeroporto-Fregene (€1.00) (rozkład)
Aeroporto-Fiumicino (città) (€0.77) (rozkład)
W autobusie nie zapomnij skasować biletu; jeśli kasownik nie działa (co sie często zdarza), musisz napisać na bilecie swoje imię i nazwisko, datę urodzenia oraz aktualną datę i godzinę.

Dobrym rozwiązaniem jest dojechanie autobusem do EUR Magliana (zatrzymuje się dokładnie przy stacji metra linii B) a potem metrem do centrum. Jest to najtańszy sposób na dostanie sie do centrum (€2 autobus €1 metro). Autobus bedzie oznaczony “Fiumicino-Porto-Magliana”, ale zawsze lepiej zapytać kierowcę.

Lotnisko międzynarodowe Ciampino International , położone na południe od miasta (ok 15 km) i przeznaczone dla tanich przewoźników. Na lotnisku tym lądują m.in. samoloty tanich linii lotniczych WizzAir oraz Centralwings.
Dojazd do miasta (ok 45 min w normalnym ruchu, bez korków) w okolice dworca Terminii zapewniają autobusy i taksówki. Bilet na autobus linii Terravision zakupić można wcześniej przez internet. Dojazd taksówką jak wyżej.

Samochód
Dojazd do Rzymu samochodem zajmuje około jednej doby, pod warunkiem, że zrezygnujemy z przerwy na sen. Poza kosztami paliwa należy pamiętać o kosztach winiet w Czechach lub Słowacji oraz Austrii i opłatach autostradowych we Włoszech. Należy się więc liczyć z wydatkiem co najmniej 1,4 tys PLN (stan na 2006) oraz kosztem ewentualnych noclegów na trasie.

Pociąg
Z Polski nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego z Rzymem. W zależności od miejsca zamieszkania można jechać przez Wiedeń lub Berlin. Należy prześledzić dokładnie promocje i zniżki, gdyż normalny bilet jest niewiele tańszy od lotniczego, a podróż trwa o wiele dłużej.


27
października
Filed under (Inne) by hubert @ 02:22 przed południem

Oferta PLL LOT ma w ciągu czterech najbliższych lat stać się bardziej atrakcyjna dla klienta i efektywna dla samych linii. Strategie tę nazwano strategią `Siedmiu Filarów`. Czy nastał czas na tanie LOTy?
Plan rozpisany jest na lata 2008-2012. Obejmuje on m. in. rozwój połączeń ze wschodem (Rosja, Ukraina), ujednolicenie floty oraz zwiększenie sprzedaży internetowej.
Piotr Siennicki, prezes zarządu PLL LOT, tak wypowiada się o planowanych zmianach:
`Jestem przekonany, że przygotowany przez nas program jest najlepszym możliwym planem działania dla LOT-u. Naszym najważniejszym celem jest osiągnięcie satysfakcjonującej docelowej rentowności, wejście na giełdę i szybko rosnąca liczba pasażerów oraz połączeń`.
Strategia `Siedmiu Filarów` to:
1. Uproszczenie floty (będzie ona zaprojektowana zgodnie z zasadą czterech stref: długodystansowej, krótkodystansowej, regionalnej i krajowej, przy czym każda z nich będzie miała dedykowaną sobie konkretną flotę).
2. Efektywna sieć połączeń z kluczowych polskich portów lotniczych (stworzenie w Warszawie węzła tranzytowego i wzrost bezpośrednich połączeń ze wszystkich lotnisk regionalnych).
3. Znaczne podwyższenie jakości obsługi klienta (pomogą w tyn: nowoczesne samoloty, przyspieszenie obsługi naziemnej, ograniczenie opóźnień i odwołań, skrócenie czasu przesiadek).
4. Redukcja kosztów operacyjnych, w tym tańsze systemy dystrybucji (zwiększenie sprzedaży internetowej).
5. Nowoczesny system taryf zapewniający tanie bilety.
6. Kultura korporacyjna nastawiona na klienta.
7. Dwie marki: LOT jako główny filar działania oraz Centralwings jako tani przewoźnik.
Podsumowując `Siedem Filarów` LOT-u = dobre i tanie latanie.
`Zdecydowanie skupimy się na podniesieniu efektywności i innowacyjności oferty LOT-u, co zaowocuje wzrostem lojalności klientów. Założenia `gościnność z klasą` oraz `oszczędność i efektywność` to kluczowe przesłania, jakim będziemy hołdować. Z przewoźnika narodowego staniemy się przewoźnikiem preferowanym przez klientów latających do i z Polski, z kulturą organizacyjną nastawioną na klienta` - twierdzi Piotr Siennicki.
LOT dąży również do: wprowadzenia połączeń azjatyckich, obsługi skokowo wzrastającego ruchu lotniczego w 2012 roku oraz zwiększenia ilości połączeń na trasach długodystansowych i zupełnej nowości - elastycznego dostosowywania liczby lotów do sezonowości.

Źródło: www.lot.com


23
września
Filed under (Inne) by hubert @ 02:01 przed południem

Okres jesienno-zimowy przyniesie nam aż 40 kolejnych połączeń lotniczych. Zwiększa się liczba pasażerów, w związku z czym tanie linie lotnicze wychodzą naprzeciw ich potrzebom.Z powodu ogromnego zainteresowania lotami do Europy, a także w ramach rozwoju firmy zarząd Centralwings postanowił, że w najbliższych miesiącach powstanie kilkadziesiąt nowych połączeń (w Krakowie przewoźnik ten zajmie miejsce innych linii lotniczych, SkyEurope). Na październik zaplanowano już tanie loty Warszawa-Manchester, a także Kraków-Manchester i Kraków-Dublin. Również częstotliwość wylotów znacznie się zwiększy, o czym zapewniają rzecznicy linii lotniczych Ryanair (np. trzy razy w tygodniu z Gdańska do Dublina, siedem razy z Krakowa). To jeszcze nie wszystkie nowości.
Irlandzki przewoźnik będzie realizował od tej jesieni 38 połączeń, czyli 11 więcej niż przed rokiem. Z węgierskim Wizz Air, największym na polskim rynku przewoźnikiem niskokosztowym, będzie można polecieć między innymi z Warszawy do Mediolanu i Grenoble, z Gdańska do Oslo, a z Poznania do Malmo albo Dortmundu. Nowe połączenie do Niemiec - z Wrocławia do Frankfurtu - uruchomi również Lufthansa, jedna z największych firm lotniczych na świecie. Poza tym, także z Wrocławia, otworzy dodatkowy, trzeci rejs do Monachium, a z Katowic szósty lot do Duesseldorfu. - jak podaje Gazeta Prawna.
Jednakże w kwestiach latania wciąż wiele powinno się zmienić w naszym kraju, bo chociażby Polskie Linie Lotnicze LOT o zimie jeszcze nie myślą i swoim pasażerom nie są w stanie przedstawić żadnych atrakcyjnych ofert. W końcu wielu z nas ma chrapkę na tanie bilety lotnicze. A, by polskie lotnictwo mogło sie rozwijać, potrzebny jest nie tylko plan z wyprzedzeniem kilkumiesięcznym, ale i kilkuletnim. W dużym stopniu problem ten dotyczy nie samych przewoźników, lecz portów lotniczych.
Port Lotniczy Okęcie zajmuje w krajach naszego regionu dopiero trzecie miejsce pod względem ruchu lotniczego. Lotniska w Pradze i Budapeszcie odprawiły w ubiegłym roku więcej pasażerów chociaż to kraje mniejsze niż Polska. W 2011 roku pod Berlinem zacznie działać Berlin Brandenburg International (BBI), port lotniczy, który przejmie ruch dwóch berlińskich lotnisk.
Eksperci są przekonani, że bez spójnej strategii dla polskich lotnisk i linii lotniczych niemiecki port odbierze zarówno linie lotnicze, jak i pasażerów portom przynajmniej tym z zachodniej części Polski: w Szczecinie, Zielonej Górze, Poznaniu, a nawet we Wrocławiu.

Co można uczynić, by sytuację poprawić? Na przykład Okęcie może pomyśleć o zawiązaniu ścisłej współpracy z portami i przewoźnikami w Wilnie, Lwowie, a nawet Kazachstanie. Poza tym bez dobrej infrastruktury dojazdowej i usług Okęcie stanie się prowincjonalnym lotniskiem. - mówi szef Instytutu Turystki, Krzysztof Łopaciński.

Nie ulega wątpliwości, że polskie lotniska muszą podjąć pewne działania w kierunku dalszego rozwoju. Zwłaszcza, że zbliża się nie lada okazja: w 2008 roku ruszą tanie połączenia z USA. Który port będzie miał tyle szczęścia i dokona inauguracji? Czas pokaże.