Search Results

03
października
Filed under (Internet) by hydroelektrowp @ 03:06 przed południem

Programowanie pamięci w chwili obecnej staje sie profesją coraz częściej stosowaną w świecie elektroniki. Dla przykładu cofając się kilkanaście lat wstecz urządzenia codziennego użytku takie jak lodówka, pralka, odkurzacz telefon w większości nie miały zainstalowanej sterującej nimi pamięci. W obecnych czasach sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Oprogramowanie do całej serii programatorów VP jest darmowe, zawiera polską wersję językową, można je pobrać z naszych stron i po zainstalowaniu sprawdzić w wersji demo. Firma Weilei oferuje bardzo częste aktualizacje softu do serii VP(średnio dwie aktualizacje w tygodniu). Na bieżąco dopisywane są nowe układy pamięci współpracujące z poszczególnymi programatorami Do wybranych modeli programatorów oferujemy naszym Klientom bezpłatne dopisywanie układów. Software można z powodzeniem używać na systemach operacyjnych począwszy od Windows 95 do Vista włącznie.

Programator Willem PRO 4 ISP

Ponad 1500 układów współpracujących z programatorem
Optymalne programowanie dla każdego urządzenia
Połączenie z laptopem/komputerem PC, przez port LPT
Zasilanie 9-12V lub USB
32 pinowa podstawka ZIF
podstawka - 24CXX,
podstawka - 25CXX,
podstawka - 93CXX,
podstawka - HUB PLCC 32 3.3V,
podstawka - PLCC 32-32,
podstawka - PLCC 32-DIP28,
Adapter PIC,
ISP for PIC,
NOWOŚĆ złącze ISP
Wbudowany programator ISP kompatybilny z STK200/300
Praca pod systemami: Windows XP/2000/NT/9x/ME/Vista
Instrukcja i oprogramowanie w języku polskim

Poniżej przedstawiamy kilka przykładowych zastosowań dla oferowanych przez TOMSAD programatorów
chiptuning
zapis i odczyt oprogramowania w sterownikach silników
naprawa liczników samochodowych
automatyka przemysłowa
aktualizacja oprogramowania w elementach komputera
naprawa płyt głównych uszkodzonych podczas nieudanego update BIOS\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\’u
naprawa monitorów komputerowych , dysków twardych, drukarek, kopiarek itp.
zmiana języka w monitorach komputerowych, kopiarkach faksach, telefonach komórkowych itp.
naprawa konsoli XBOX, PlayStation
serwis RTV
serwis AGD
wszędzie tam gdzie wymagane jest zaprogramowanie pamięci lub mikroprocesora.


04
września
Filed under (Inne) by mietowy12345 @ 12:28 przed południem

Wszystko rozegrało się w dużej krakowskiej kolekturze o numerze 34, do której w mroźny i ulewny dzień wszedł dziewiętnastolatek. Wiemy o nim bardzo wiele, ale na pewno nie był to nałogowy gracz. Ci grają systemem, potrafią miesiącami kreślić krzyżyki na blankietach, wydają na grę znaczną część swoich dochodów. A ten podstarzały człowiek po prostu wszedł i poprosił, aby automat wygenerował mu losowo na chybił trafił pięć blankiety. Widać, że nie śmierdział kasą. Zapłacił niewiele równo pięć złote, schował blankiet do portfela, podziękował i poszedł. 12 lipca 2005 roku był jedynym, który miał szóstkę w lotto i w ten sposób zasilił swoje konto o okrągłą sumkę. Jak ją odebrał? Totalizator daje szczęśliwcom możliwość wyboru. Kiedy przyjeżdżają do oddziału (duże wygrane wymagają wizyty w centrali) firma proponuje wypłatę dużej części w bilonie, a resztę wpłaca na konto. Możecie sobie wyobrazić, jak reagują szczęśliwcy, przed którymi na stole układane są pliki pieniędzy, które do tej pory widzieli tylko w telewizyjnych reklamach banków czy funduszy inwestycyjnych… Są tacy, którzy po trafieniu w lotto w panice upychają pieniądze po kieszeniach. Wtedy pracownicy totalizatora grzecznie sugerują, aby jednak zdecydować się na torbę, bo bezpieczniej. Ludzie są podnieceni , przeważnie wyspani… Przyjeżdżają całymi klanami, ale… są wyjątki. Dla niektórych wyśnione wygrane, to sprawa indywidualna i nic rodzinie do tego. Nie ufają nawet własnej żonie.

Do losowań lotto wykorzystana została włoska maszyna losująca typu BBC 1973 r., dawniej używana w losowaniach Super Lotka. Zestaw piłeczek do gry multilotka kupiono w Niemczech od producenta lottomatu. Wcześniej kule miały następujące kolory: 1-9 - fioletowy, 10-19 - błękitny, 20-29 - biały, 30-39 - czarny, 40-49 - bordo, 50-59 - granatowy, 60-69 - mlecznywiśniowy, 80 - ceglasty. zamiana maszyny losującej z tzw. łapą na nowe "urządzenie podciśnieniowe" oraz kul na jednolity żółty kolor odbyła się po 782 losowaniach na początku maja 1999 r. Najnowsza maszyna została po raz pierwszy użyta w losowaniu lotto przeprowadzonym 1 września 2006 r.

Jeszcze kilka lat temu myślałeś, że Twoje szanse na zwycięstwo w lotto są jak jeden do siedemnastu miliardów, ale to nie ma znaczenia. Precz z algebrą i bezlitosnym dla hazardzistów rachunkiem prawdopodobieństwa! Miałeś fart i teraz tylko to się liczy. Cudownie, że jesteś jedyną osobą, do której trafi kasa lotto - równe dziesięć miliardów złotych bez jakichś groszy… dosłownie groszy, bo co to teraz dla Ciebie znaczy pięćset tysięcy złotych?! Wzruszasz ramionami, gdyż to jest forsa, za którą w przyszłym miesiącu zakupisz wille. Bez jakieś przesady, żadne tam "S-klasy" czy szpanerskie bmw, ale skromnie - dobry niemiecki samochód z pełnym wyposażeniem i wspomaganiem kierownicy, o którym znajomi powiedzą, że jest niepowtarzalny. Tak, stać Ciebie na wszystko, a to dopiero początek zabawiania się! Uśmiechasz się, bo przypominasz sobie dawne rachunki robione na papierze w łazience… ot tak, z nudów. Bo przecież właśnie zacząłeś pracować, rodzice gratulowali, głosili z dumą, że masz bardzo dobre zarobki. Szanse awansu jakieś są, więc i pensyjka Ci może wzrośnie. Napisałeś sobie na papierze, ile będziesz zarabiał… pamiętasz? A potem zaczęło się trafianie liczb. Tyle na ubrania, tyle na rachunek za komórkę (co za zdzierstwo!), a więc rocznie możesz odłożyć… masz wrażenie, jakby ktoś wylał Ci kubeł ciepłej wody na głowę. Do ogromnych pieniędzy oszczędzając i rzetelnie pracując "na etacie" dojdziesz nawet po prawie 600 latach. Wtedy czułeś się strasznie, miałeś pretensję do wszystkich, a dziś… proszę bardzo! Nie przeszkadza Ci to, że bez wysiłku wkraczasz do elity finansowej Polski. Może przesadzam, bo dla prawdziwej elity siedem miliardów to pusty śmiech, ale - powiedzmy - należysz teraz do tych "trochę zamożniejszych".

Znając szanse zwycięstwa w multilotka i liczbę kupionych zakładów można się pokusić o przewidzenie prawdopodobieństwa, że w losowaniu lotto będzie kumulacja. Dla tak ogromnej próbki zdarzeń, jaką jest losowanie multilotka, bardzo dobre przybliżenie otrzymamy za pomocą rozkładu Poissona. Np. jeśli w dużym lotku 13 z 60 obstawiono mniej więcej 16 milionów kuponów (czyli tyle, ile jest kombinacji 6 z 49) to szansa wygranej będzie 0,112 czyli po prostu 5 przez e (podstawę algorytmu całkowego).


17
lipca
Filed under (Usługi) by PawelW @ 12:53 przed południem

NOCLEGI, Nocleg… czyli jak spędzić swój wolny czas? Dlaczego nie w Polskich górach?
Nasz serwis to PBN Zakopane, dla turystów chcących odpocząć od zgiełku wielkich miast i spędzić miło wolny czas na Podtatrzu.
Oferujemy Państwu bazę noclegową w której każdy znajdzie odpowiednią ofertę:
apartamenty, domy wypoczynkowe, ośrodki wczasowe, agroturystykę, hotel, pola namiotowe, kwatery, motele, ośrodki wczasowe, pensjonaty, schroniska górskie, wille.
Mamy nadzieję, że pomożemy każdemu turyście który trafił do naszego serwisu w podjęciu odpowiedniej decyzji o spędzeniu urlopu w następujących miejscowościach:
Dzianisz, Czerwienne, Czarny Dunajec, Czarna Góra, Ciche, Chochołów, Bukowina Tatrzańska, Biały Dunajec, Białka Tatrzańska, Bańska Wyżna, Bańska Niżna,Zakopane, Witów, Poronin, Murzasichle, Małe Ciche, Majerczykówka, Leśnica, Kościelisko, Jurgów, Gliczarów Górny.
Serdecznie zapraszamy.


21
marca
Filed under (Inne) by hubert @ 03:02 przed południem

Latest fashion industry is full of different types of textiles, mostly artificial. They are good for a big fashion shows but in ordinary wear we prefer natural materials. And what is more natural then Harris Tweed?

Harris Tweed (in industry way) was for the first time made in 19th century - handwoven back than, in the earlier beginnings and till present days. It has a great history and a great field of usage in fashion. There are many producers of clothes in the UK but there is only one such well known as Harris Tweed.
The definition of Harris Tweed brought from Harris Tweed Act (1993) says that it`s `cloth that has been handwoven by the islanders of Lewis, Harris in their homes, using pure virgin wool that has been dyed and spun in the Outer Hebrides.` Till now only few elements of this definition has changed.

The act was specially written to ensure that all clothes certified with the Harris Tweed Orb symbol are original. The Harris Tweed can only be woven in the outer Islands off Western Scotland in the Hebrides. Moreover every weaver involved has to sign the British Harris Tweed Authority agreement that they wove the yarn by hand.
The name wasn`t tweed from the beginning. The original was “twill“, as the cloth was being woven in a twilled. We call it differently only by chance. It`s because of misleading of merchant of London , as the traditional story says. Two hundred years ago the merchant got letter about the material `tweel` being produced in Scotland but he misinterpreted the handwriting understanding it to be a trade-name taken from the name of the river Tweed. This name left till today.

Harris Tweed industry had it`s beginning in 1846, Lady Dunmore, widow of the late Earl of Dunmore, had the Murray tartan copied by Harris weavers in tweed. This proved so successful that Lady Dunmore devoted much time and thought to marketing the tweed to her friends and then to improving the process of production.
Harris Tweed must be made from 100 per cent pure virgin wool. Now the wool can be imported from different countries but all harris tweed is hand woven by the weavers at their own home, finished in the Outer Hebrides. Only dying is made in factories, usually the same one where the material for scottish kilts and blankets are being dyed too.

Now Harris Tweed is most desirable textile, well known on the whole world and appreciated by the movie stars and one of the biggest sport concern, Nike.


12
lutego
Dom
Filed under (Biznes, Inne) by ela @ 08:40 po południu

Najczęściej plany o budowie snują młodzi ludzie w określonym przedziale wiekowym. Żeby zbudować dom trzeba mieć zapał, energię i motywację oraz możliwości finansowe lub zapewniające spłatę kredytu.Od pokoleń samodzielne domy budowane przez głowę rodziny były tradycją. Każdy budował taki dom na jaki było go stać, stąd pozostały po jednych małe domy drewniane a po innych duże okazałe pałace i wille bo na takie pozwalał im status społeczny. Czasem były to bliźniaki i duże domy wielopokoleniowe, ale najczęściej domy jednorodzinne aby podkreślić odrębność danej rodziny i jej niezależność i tak jest do dziś. Jedni mieszkają razem z rodzicami, inni chcą samodzielności. Wiadomo, że budowa domu to duże wyzwanie, to wydatki i bardzo absorbujące czasowo zajęcie. Jednak zważywszy,że raczej raz w życiu zdarza się taka inwestycja warto poświęcić jej trochę uwagi, bo jest to pewna przyszłość dla dzieci. To był głód powierzchni, tak bardzo chcieli mieć ogromną przestrzeń na zapas, na ewentualne potrzeby swoich dzieci. Projekty domów były wielokrotnie poprawiane aby zaspokoić dążenie do wielkich i przestronnych domów.Dobrze by się stało gdyby w tych dużych domach znalazły swoją przestrzeń do życia dorosłe dzieci albo wnuki, bo dom budowany przez ich rodziców czy dziadków z takim zapałem i niejednokrotnie poświęceniem ma przecież duszę. Może jeszcze wrócą czasy kiedy młodzi ludzie przestaną w poszukiwaniu samodzielności tak szybko uciekać z domów rodzinnych na wynajęte pokoje czy klitki w starych kamienicach, a będą kształtować swój charakter w domu rodziców ucząc się wzajemnej tolerancji i szacunku.Taką tradycję też często podtrzymują kolejne pokolenia w danym rodzie i wtedy gdy jeden potomek zostaje na ojcowiźnie drugi stawia nowy dom jednorodzinny na miarę swoich potrzeb i to oczywiście dość często z pomocą rodziny i z ich dużym wsparciem. Rodzina wielopokoleniowa mogła być nawet nie we wszystkim zgodna ale zawsze w przypadku problemów stali za sobą murem. Najlepiej i najbezpieczniej było jak poza mury domu nie wyciekały tajemnice i sekrety rodzinne, nie było plotek i pomówień. W domach wielopokoleniowych uczono sie prawdziwych życiowych emocji i tych złych oraz walki z nimi i tych dobrych i przekazywania ich młodszym pokoleniom. Samodzielne mieszkania nie mają tej duszy, jedno pokolenie nie potrafi wytworzyć tylu emocji.


28
stycznia
Filed under (Inne) by Hotels-Base.com @ 11:51 przed południem

W roku 1561 król habsburski Filip II postanowił przenieść się wraz z całym dworem do Madrytu. Co prawda to Sewilla miała sprawować władzę nad hiszpańskimi koloniami i polityką, ale de facto Madryt kontrolował Sewillę. Rok 1561 uznaje się zatem za oficjalne przeniesienie stolicy właśnie do Madrytu. Stolica to jednak przecież nie tylko dwór i obecność króla – to cała otoczka odpowiedni wygląd, status miasta. Król postanowi zatem stworzyć Madrytowi odpowiednie miejsce dla nowego życia. Na to miejsce wybrał sobie średniowieczny rynek, który do niedawna usytuowany poza murami teraz miał stać się centralnym punktem spotkań i uroczystości – tych oficjalnych, jak i tych służących rozrywce.

Zanim prace nad przystosowaniem terenu się rozpoczęły, król przeprowadził rozmowę ze słynnym architektem, Juan de Herrera, przedstawiając mu swój plan adaptacji zniszczonego już i zabałaganionego targowiska, jakim było Plaza del Arrabal. Jak to jednak bywa z niesprecyzowanymi pomysłami, projekt nie ruszył od razu, ale przeczekać musiał aż do decyzji następcy Filipa II – Filipa III, który w 1617 roku zatrudnił architekta Juan Gomez de Mora. Prace ruszyły od razu i już w 1619 roku oddano plac otoczony portykami. Wiek XVII i drewniane budownictwo, wojny i zamieszki nie przyczyniły się niestety do jego zbytniego rozwoju. Większość otaczających teren budynków spłonęło w nagłych pożarach. Za odbudowę i ulepszenie Plaza Mayor wziął się od roku 1790 Juan de Villanueva, któremu zawdzięczamy dzisiejszy wygląd tego jednego z najpopularniejszych i najpiękniejszych miejsc w Madrycie, a może nawet w Hiszpanii. Z nazwisk ważnych dla historii placu wymienić należy jeszcze Juan de Bolonia, który zaprojektował pomnik Filipa III na koniu, który dopiero od 1848 roku znajduje się w centralnym punkcie placu, choć powstał już w 1616 roku.

Jak widać sama nazwa placu zmieniła się przez lata – początkowo nazywany „del Arrabal” przemianowany został na „Mayor”. To jednak nie jedyne określenia. W 1812 roku wydany został dekret w myśl którego wszystkie większe place i rynki hiszpańskie nazwane być miały „Plaza de la Constitución”. W Madrycie jednak nazwa ta utrzymała się niedługo, gdyż już w 1814 roku istniał on popularnie jako „Plaza Real”. Bitwa o nazwę trwała z przerwami praktycznie aż do Hiszpańskiej Wojny Domowej, stąd w XIX i XX wiecznych dokumentach możemy napotkać wymienione już wersje obok „Plaza de la Republica”.

Plac służył wielu celom. Odbywały się tu tak walki byków, jak i uliczne święta połączone z zabawami, organizowano targi handlowe, ale także publiczne egzekucje. Okrutnym praktykom palenia żywcem heretyków czy kamienowania czarownic służył Plac zwłaszcza w czasach nasilonej Hiszpańskiej Inkwizycji (wiek XV, zwłaszcza czasy panowania ortodoksyjnych katolików – Ferdynanda i Izabeli). Takie auto de fe z 30 czerwca1680 roku uwiecznione zostało chociażby przez Francisco Ricci, na obrazie z 1683, dzięki czemu zobaczyć możemy nie tylko jak wyglądała taka „chrystianizacja” ale także konstrukcję XVII wiecznego placu. Ponadto to właśnie tu koronowano królów, odczytywano królewskie obwieszczenia, a wędrowne trupy teatralne wystawiały swoje sztuki. 21 październik 1621 roku ścięty tu został Rodrigo Calderón, hrabia Oliva.

Dzisiaj w okalających plac pięciopiętrowych, pięknie zdobionych kamienicach mieszczą się sklepy, kawiarnie i restauracje, turystów przyciągają liczne kramiki z pamiątkami, ale także organizowane tu nadal święta i festyny, z którego najpiękniejszym i najciekawszym jest ten na cześć św. Izydora – patrona Madrytu. Plac ma kształty prostokąta długiego na 129 metrów i szerokiego na 94 metry, otaczające go zabytkowe kamienice dekorują kamienne balkony. Niedaleko mieści się inny ważny dla miasta plac – del Sol. [Usytuowanie w ścisłym centrum miasta daje turystom możliwość szybkiej komunikacji pomiędzy licznymi hotelami i pensjonatami a ciekawymi zabytkami.]

Zwiedzając zabytki Madrytu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Madrycie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Madryt www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.


21
stycznia
Filed under (Inne) by bastek @ 11:11 po południu

Amsterdam to miasto będące świadectwem walki człowieka z wodą – znajduje się tutaj więcej kanałów niż w Wenecji. Jest także symbolem tolerancji, która od czasów średniowiecznych przetrwała do teraźniejszości. Stanowi również drugi po Rotterdamie największy ośrodek przemysłowy i centrum kulturalne Holandii – niewielkiego, gęsto zaludnionego kraju zachodniej Europy.
Konstytucja holenderska stwierdza, że Amsterdam jest miastem stołecznym, w którym odbywa się koronacja króla. Stolicą administracyjną kraju jest natomiast Haga, gdzie znajdują się siedziby rządu, parlamentu i zagraniczne ambasady. Nikt jednak nie może odebrać Amsterdamowi jego znaczenia w gospodarczym i kulturalnym życiu Holandii.
Jak na Europę Zachodnią, a nawet samą Holandię, Amsterdam nie jest miastem szczególnie starym. Ta pierwotnie nadmorska osada otrzymała prawa miejskie w 1300 r. Dobre położenie na szlakach handlowych pomiędzy Europą Zachodnią a państwami basenu Morza Bałtyckiego, istnienie dogodnego portu i monopol na handel hamburskim piwem zapewniły Amsterdamowi szybki rozwój i wzrost gospodarczy. Istotne znaczenie miało też przystąpienie do związku miast hanzeatyckich. Stopniowo powstawały duże kompanie handlowe, a równocześnie rosła dysproporcja w zamożności różnych grup społecznych, na których czele stali bogaci kupcy. Kres rozwojowi miasta przyniosły wojny holendersko – angielskie w XVII – XVIII w. oraz zajęcie go przez wojska napoleońskie. Po upadku Napoleona i odzyskaniu przez Holandię niepodległości Amsterdam z czasem znów stał się wiodącym portem morskich i śródlądowym zachodniej Europy. Znacznie pomogły w tym budowa Kanału Morza Północnego łączącego miasto bezpośrednio z morzem, kanału łączącego z portami nad Renem oraz połączenie kolejowe z Niemcami. II wojna światowa nie oszczędziła Amsterdamu. Niszczyli go najpierw Niemcy, potem wojska alianckie i znowu Niemcy.
Amsterdam to Wenecja zachodniej Europy. Położone jest na 90 naturalnych i sztucznych wyspach, połączonych tysiącem mostów. Przecina je sieć 160 kanałów, które początkowo spełniały funkcje obronne. Dowodzi tego ich koncentryczny układ wokół placu Dam, centralnego miejsca starego miasta. Z czasem jednak zaczęła przeważać funkcja komunikacyjna. Kanały zapewniały bowiem szybki dostęp do niemal każdego punktu miasta, co Holendrzy, naród niezwykle praktyczny, musieli wykorzystać. Równie ważne było odprowadzanie nieczystości z terenu rozrastającej się aglomeracji. Ścieki wylewano wprost do wody, której obieg regulował sprawny system śluz. Budowanie w Amsterdamie czegoś większego niż drewniana chatka zawsze stanowiło wyzwanie i nie jest prostym zadaniem również dziś. Grząski i niestabilny grunt wymaga niezwykle głębokich fundamentów. W domach zwykle nie ma piwnic, ponieważ stale byłyby zalewane przez podsiąkające wody gruntowe. Trudne warunki geologiczne i inżynierskie zawsze decydowały o wysokiej cenie gruntu w mieście. Wraz z rozwojem techniki buduje się coraz wyższe domy. Od pewnego czasu wielu mieszkańców przenosi się z centrum na przedmieścia, gdzie ceny ziemi są znacznie niższe. Obszerne mieszkania w starej części miasta są adaptowane na biura i pracownie artystyczne. Popularnym miejscem zwłaszcza wśród młodych ludzi, są barki na stałe zacumowane w kanałach. Jest ich w Amsterdamie ok. 10 tys. osób. Obok jednostek nadających się tylko w zasadzie na złom spotyka się luksusowe wille na wodzie.
Wodę w mieście widać wszędzie. Można się zastanawiać, dlaczego mieszkańcy Amsterdamu dobrowolnie godzą się na ciągłą walkę z żywiołem i zwiększone prawdopodobieństwo zapadania na schorzenia reumatyczne. Na domiar złego klimat holenderski cechuje się znaczną ilością opadów oraz niewielkimi amplitudami temperatur i jest silnie kształtowany przez wpływ pobliskiego morza. Z drugiej jednak strony, woda w przeszłości decydowała o świetności miasta i jego portowej funkcji. W kraju którego ponad jedną trzecią powierzchni stanowią depresje, trudno od niej uciec. Budowa połączeń z Renem i Morzem Północnym pomogła w zachowaniu funkcji miasta jako ważnego węzła komunikacyjnego, choć miejscowy port wielkością ustępuje znacznie pobliskiemu Rotterdamowi. Po II wojnie światowej w mieście rozwinął się przemysł. Do najważniejszych gałęzi należała produkcja środków transportu, przemysł spożywczy i chemiczny. Paradoksalny może wydawać się deficyt słodkiej wody, który odczuwa miasto. Jest on spowodowany zanieczyszczeniami wielu rzek będących dotąd jej dostarczycielami oraz podsiąkaniem słonym wód morskich daleko w głąb nisko położonego lądu.
Nic chyba tak nie kojarzy się silnie z niderlandzka sztuką jak malarstwo. W okresie „złotego wieku”( XVII w.) tworzyło w Amsterdamie 4 tys. malarzy. Obrazy były wszędzie – w domach rzemieślników i bogatych kupców, w warsztatach i urzędach. Wielu lokowało w płótnach pokaźną część swych oszczędności. Do artystów tworzących w tym okresie należeli m.in. Jacob van Ruisdael, Meindert Hobbema i Rambrant van Rijn.
Od średniowiecza Amsterdam był znany z tolerancji wobec ludzi różnych narodowości i wyznań. Stanowił schronienie dla hugenotów, arian, Żydów, którzy rozwinęli ceniona do dziś amsterdamską szkołę szlifowania diamentów. Obecnie jest również ważnym miejscem dla ludzi ceniących sobie wolność i niezależność. Do niedawna był europejską stolicą ruchu hippisowskiego. Jest miastem sex-shopów, nocnych klubów i zabawy w rytmach techno i hip-hopu. Amsterdam to także jeden z najważniejszych na świecie punktów przemytniczych i rynków zbytu narkotyków. Marihuanę i haszysz można tutaj kupić legalnie w wybranych lokalach – tzw. Cofce shopach. Problem narkomanii władze traktują tu na równi z alkoholizmem. Uderzająca przybysza swoboda obyczajowa panująca w mieście jest większa niż w innych regionach Holandii.
W Amsterdamie pozostało niewiele drewnianych budowli, trawionych niegdyś częstymi pożarami. Większość z zachowanych zabytków powstała po 1521 r., kiedy to zakazano wznoszenia w mieście domów z drewna. Za zabytkowe uznano ponad 6500 budynków, z których znacząca część pochodzi z XVII i XVIII w. Do najwspanialszych należą : Pałac Królewski, arsenał Morski I Oude Kerk – najstarsza świątynia Amsterdamu. Bogata spuścizna kulturalna jest prezentowana w licznych muzeach. Największe z nich to Rijksmuseum, w którym zgromadzono ponad milion eksponatów. Mniejsze, lecz również godne odwiedzenia, są muzeum nawigacji, tropiku, Dom Rembrandta i Muzeum van Gogha. Będąc w Amsterdamie, warto wybrać się na rynek kwiatowy. Tradycja hodowli roślin ozdobnych, i to nie tylko tulipanów, jest w Holandii pieczołowicie kultywowana. Na amsterdamskim Singen sprzedaje się je na straganach, jak również z zacumowanych barek. Można kupić kwiaty cięte i doniczkowe, krajowe i egzotyczne, a także suszone w fantazyjnych kompozycjach.
W mentalności Holendrów leżą upór, zapał do pracy i umiłowanie ruchu na świeżym powietrzu. Nie dziwi więc fakt, że blisko jedna dziesiąta mieszkańców należy do klubów sportowych. Najliczniejsze jest grono miłośników piłki nożnej, a najpopularniejszą drużyna amsterdamski Ajax., którego każdy mecz to powód do świętowania. Bardzo popularne jest łyżwiarstwo szybkie, które uprawia się tak powszechnie jak nigdzie indziej na świecie., a Holendrzy od lat zwyciężają na wszystkich ważniejszych zawodach. Podczas ostrych zim, które jednak zdarzają się coraz rzadziej, ślizgawką się nie tylko każdy kanał Amsterdamu, ale również każda tafla pobliskiej zatoki Ij. Trzeci z narodowych sportów to kolarstwo. Rower jest zresztą niezwykle popularnym środkiem transportu w Amsterdamie. W mieście znajduje się bardzo dobrze rozwinięta sieć ścieżek rowerowych a widok tych jednośladów jest tak powszechny jak samochodów. Co ciekawe, zwykle są to stare, wysłużone rowery turystyczne; popularne w Polsce „górale” należą do rzadkości.
Amsterdam dysponuje również bogatą bazą noclegową. Hotele oferują komfortowe warunki lokalowe, atrakcyjne ceny oraz miła i kompetentną obsługę. Ja postanowiłam zatrzymać się w Jolly Hotel Carlton. Jest to luksusowy czterogwiazdkowy hotel położony idealnie w centrum Amsterdamu, w pobliżu słynnego pływającego targu kwiatowego, wieży menniczej Munttoren oraz ważniejszych uliczek handlowych. Hotel oferuje Państwu 218 jasnych pokoi, w tym pokoje dla niepalących i pokoje rodzinne, z drzwiami dźwiękoszczelnymi ,z bezprzewodowym dostępem do Internetu. Hotel jest również przyjazny homoseksualistom. Dysponuje ponadto 9 wygodnymi salami konferencyjnymi ,centrum biznesowym oraz dostępem do ksera i faxu co zapewne jest ważnym aspektem dla osób przebywających tu służbowo. W przyjemnej restauracji Caruso mogą doświadczymy najlepszych smaków kuchni włoskiej. Oryginalne ornamenty i dekoracje z czasów gdy występowali tutaj Josephine Baker, Mistinguette oraz Louis Armstrong. Możemy skosztować tu także potraw tradycyjnej kuchni regionalnej Włoch, co zapewni Państwu wyśmienity wieczór. Restauracja Caruso została nagrodzona przez rząd włoski i jest często polecana w gazetach jako miejsce o najwyższej jakości usług. Dla osób zmotoryzowanych jest do dyspozycji na miejscu parking.
Jolly Hotel Carlton usytuowany jest w sercu Amsterdamu, przy kolorowym targu kwiatów, a jednocześnie w niewielkiej odległości od słynnych uliczek handlowych oraz muzeów. Podczas spaceru będą Państwo mogli odkryć w pobliżu sklepy z biżuterią, modnymi ubraniami, książkami, antykami oraz podziwiać piękną architekturę okolicznych kamienic. Do dworca Centralnego dojadą Państwo jedynie w 5 minut, do lotniska Schiphol - w 25 minut. Amsterdam oraz jego okolica znana jest z wielości muzeów, galerii sztuki, miejsc rozrywki oraz wydarzeń kulturalnych, których zwiedzanie można łatwo pogodzić z podróżą w celach biznesowych.
Amsterdam potrafi zaciekawić każdego. Do wyboru m.in.: wizyta w Rijksmuseum, Paleis op de Dam (Pałacu Królewskim przy placu Dam), Muzeum Van Gogha lub np. spektakl teatralny lub taneczny.
Amsterdam można zwiedzać na wiele sposobów. Jednym z nich jest podróż po kanałach tego miasta, która może być połączona z lunchem, kolacją przy świecach lub też wizytą w jednym z typowo holenderskich barów.


20
stycznia
Filed under (Komputery, Internet, Inne) by yotoonVVO @ 10:56 przed południem

Nieprzeciętni ludzie to w chwili obecnej jeden z najpopularniejszych topików w tygodnikach i w sieci. Wspaniały świat bogatych i olśniewających gwiazd interesuje ciekawskich. Największa liczba utalentowanych ludzi rezyduje w Starym Kontynencie. Ciekawscy ludzie pragną podejrzeć co planują i jak się czują najpopularniejsze sławy. Znane kobiety to często kobiety zaopatrzeni wyjątkowym talentem muzycznym lub aktorskim (Kirsten Dunst). Mega pałace, piękne wozy i piękne biżuteria to symbole znanych ludzi. Znane kobiety jak np. Monika Brodka posiadają już wszystko co najlepsze - samochody, wille itp.

Oszałamiający głos i boskie ciała prezentują tabuny świetnych piosenkarek wybranych z całego świata - jedynie na portalu VVO W moim portalu wstawiliśmy kobiety z każdego zakątka świata. Aktorki, piosenkarki, modelki, prezenterki, dziennikarki, sportsmenki - to tylko niektóre z tysięcy zawodów jakie wykonują niewiasty na naszym portalu. Obdarzone talentami jak i równie cudowne znane modelki można pooglądać tylko na moim portalu. Świat modelek jest na naszym vortalu czymś co każdy szuka i porząda. Wśród opublikowanych na stronie obrazków, są obecne jedyne w swoim rodzaju okazy. Piosenkarki znajdujące się na mojej stronie są z najdzikszych zakątków świata. Ciekawy wygląd i minimalizm to główne plusy na naszej stronie. Sesje pięknych gwiazd z magazynów dla mężczyzn Playboy, Maxim, czy CKM to nic więcej jak niektóre źródła dla niektórych fotek. Nie musisz już wertować fotografii gwiazd. Wszystkie są już na moim portalu. Modelki są na niejednokrotnie szukanymi niewiastami moim portalu to vortal, zawierający najbardziej kuszącą ilość oszałamiającej rozdzielczości zdjęć znanych modelek. Niewiele jest w internecie stron, które mają tak dużo fotek znanych gwiazd. Na naszym vortalu dodatkowo oprócz fotek dodaliśmy ponadto informacje o konkretnej piosenkarce. Tak gigantycznej ilości obrazków nie znajdziesz nigdzie w sieci.


12
stycznia
Filed under (Hobby, Rozrywka) by poczdam @ 01:28 przed południem

Wydostała się informacja, że Warner Bros szykuje się do sequela reżyserowanego przez Francisa Lawrence’a hitu z Willem Smithem, czyli . {Wiadomo jednak|Niestety znana jest również plotka, że Richard Matheson, autor książki na podstawie którego zrealizowano “Jestem Legendą” odciął się odtego projektu.

Warto zaznaczyć, że od premiery 14 grudnia film uzyskał już na całym świecie niezłe 332,1 miliona dolarów, stając się bez wątpienia jednym z hitów końcówki roku.

Oczywiście cała informacja nie oznacza, że kontynuacja ma już zielone światło i szykują się do pisania scenariusza. Gdyby jednak wszystko poszło wedle życzeń Warner Bros to byłby to pierwszy raz, gdy ta historia, która doczekała się już paru ekranizacji, miałaby zrealizowany kinowy sequel. Z drugiej strony ciężko sobie wyobrazić co uda im się wymyślić, bo przecież Willa Smitha nie wskrzeszą.

Fabuła filmu “Jestem legendą” mówi, że Robert Neville to ostatni człowiek na Ziemi… towarzystwa mu jednak nie brakuje. Wszyscy inni, mężczyźni, kobiety i dzieci, zamienili się w wampiry żądne krwi Neville′a. W dzień bohater przeobraża się w myśliwego namierzającego śpiące potwory w opuszczonych ruinach cywilizacji. Nocą barykaduje się w domu i modli o nadejście świtu… Premiera w naszym kraju wkrótce. I do czasu, aż nadejdzie “Jumper” będzie, to chyba najciekawsza propozycja dla miłośników kina akcji.