Search Results
Budapeszt to miasto uznane za jedno z najpiękniejszych i najbardziej atrakcyjnych turystycznie w Europie, ze względu na ogromną ilość interesujących zabytków i kunszt architektury miasta. Co roku ściągają tu goście z całego świata, trudno więc obyć się bez sporej liczby hoteli i miejsc, w których turysta może odpocząć. Obok nowoczesnych hoteli i pensjonatów, znajdziemy tu także takie miejsca, w których ani na chwilę nie zapominamy o bogactwie historycznym stolicy Węgier. Jednym z takich obiektów jest secesyjny hotel Gellért - Géllert Hotel és Fürdő. Do użytku oddano go niemal sto lat temu, bo od roku 1916 do 24 września 1918, a później odnawiano jeszcze w latach 1962 i 1973. Znajduje się przy Szent Gellért tér 1, u stóp góry Gellért, dziesięć minut pieszo od centrum miasta. W chwili obecnej utrzymany jest w wysokim standardzie czterogwiazdkowym i należy do sieci hoteli Danubius. Wzgóze Gellert znane jest z legend, w których podaje się ją jako ulubione miejsce spotkań… czarownic. Otrzymała imię po biskupie Gellért, w ramach uczczenia jego wkładu w propagację chrześcijaństwa na Węgrzech. Przede wszystkim jednak rozciąga się z niej piękny widok na panoramę miasta. To idealne miejsce dla gości ceniących sobie tradycyjną architekturę i równie tradycyjną – w najlepszym tego słowa znaczeniu – obsługę. Zaprojektowali go miejscowi architekci Ármin Hegedüs, Artúr Sebestyén i Izidor Stark. Na początku swojego istnienia stanowił główne miejsce rozrywki mieszkańców i gości Budapesztu. Służyła temu szklana scena nad basenem, na której występowali tańczący i śpiewający debiutanci. W czasie odbudowy hotelu po II wojnie światowej, kompleks poszerzono o Instytut Lecznictwa Wodnego (lepiej znany jako Gellért Spa), który dał możliwość kontynuowania tradycyjnego lecznictwa wodą, zapoczątkowanego już w XIII wieku przez króla Andrzeja II. Łaźnia hotelowa charakteryzuje się monumentalną architekturą, łączącą w sobie elementy orientalne z mozaikami ceramicznymi i barwionym szkłem czy figurami lwów, z których paszcz sączy się gorąca woda. Obok wszelkich elementów wodnego lecznictwa (jak np. jacuzzi) znajdziemy tu też na przykład gabinety fizjoterapeutyczne i specjalnie przeznaczony do opalania taras, chętnie odwiedzany przez naturystów. W sumie kompleks oferuje trzynaście różnorodnych basenów. Przy okazji jest to jedna z najdroższych na Węgrzech pływalni. Pocieszeniem może być świadomość, że możliwość korzystania ze Spa jest wliczona w cenę hotelu. Nie tylko wodą można leczyć się w obrębie tego hotelu. Znajdziemy tu także gabinety chirurgiczne, dentystyczne czy reumatologiczne. Gdyby nie cena noclegów, hotel można by spokojnie traktować jak sanatorium. Sam hotel oferuje około 234 pokoi jedno i dwuosobowych, w tym 13 apartamentów. Oprócz tego sale konferencyjne, zakład fryzjerski, restauracje i bary. Można także zażyczyć sobie opieki nad dzieckiem (na przykład w czasie, gdy będziemy pływać w ciepłych wodach). Hotel Gellért to z jednej strony miejsce, w którym osoby o co bardziej zasobnych portfelach mogą odnowić swoje ciało i ducha, ale z drugiej – przykład na piękno secesyjnej architektury i obiekt, który swoim wyglądem i formą jak mało co idealnie wpasowuje się w klimat historycznego Budapesztu. Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię. ——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Budapeszt to miasto uznane za jedno z najpiękniejszych i najbardziej atrakcyjnych turystycznie w Europie, ze względu na ogromną ilość interesujących zabytków i kunszt architektury miasta. Co roku ściągają tu goście z całego świata, trudno więc obyć się bez sporej liczby hoteli i miejsc, w których turysta może odpocząć. Obok nowoczesnych hoteli i pensjonatów, znajdziemy tu także takie miejsca, w których ani na chwilę nie zapominamy o bogactwie historycznym stolicy Węgier. Jednym z takich obiektów jest secesyjny hotel Gellért - Géllert Hotel és Fürdő. Do użytku oddano go niemal sto lat temu, bo od roku 1916 do 24 września 1918, a później odnawiano jeszcze w latach 1962 i 1973. Znajduje się przy Szent Gellért tér 1, u stóp góry Gellért, dziesięć minut pieszo od centrum miasta. W chwili obecnej utrzymany jest w wysokim standardzie czterogwiazdkowym i należy do sieci hoteli Danubius. Wzgóze Gellert znane jest z legend, w których podaje się ją jako ulubione miejsce spotkań… czarownic. Otrzymała imię po biskupie Gellért, w ramach uczczenia jego wkładu w propagację chrześcijaństwa na Węgrzech. Przede wszystkim jednak rozciąga się z niej piękny widok na panoramę miasta. To idealne miejsce dla gości ceniących sobie tradycyjną architekturę i równie tradycyjną – w najlepszym tego słowa znaczeniu – obsługę. Zaprojektowali go miejscowi architekci Ármin Hegedüs, Artúr Sebestyén i Izidor Stark. Na początku swojego istnienia stanowił główne miejsce rozrywki mieszkańców i gości Budapesztu. Służyła temu szklana scena nad basenem, na której występowali tańczący i śpiewający debiutanci. W czasie odbudowy hotelu po II wojnie światowej, kompleks poszerzono o Instytut Lecznictwa Wodnego (lepiej znany jako Gellért Spa), który dał możliwość kontynuowania tradycyjnego lecznictwa wodą, zapoczątkowanego już w XIII wieku przez króla Andrzeja II. Łaźnia hotelowa charakteryzuje się monumentalną architekturą, łączącą w sobie elementy orientalne z mozaikami ceramicznymi i barwionym szkłem czy figurami lwów, z których paszcz sączy się gorąca woda. Obok wszelkich elementów wodnego lecznictwa (jak np. jacuzzi) znajdziemy tu też na przykład gabinety fizjoterapeutyczne i specjalnie przeznaczony do opalania taras, chętnie odwiedzany przez naturystów. W sumie kompleks oferuje trzynaście różnorodnych basenów. Przy okazji jest to jedna z najdroższych na Węgrzech pływalni. Pocieszeniem może być świadomość, że możliwość korzystania ze Spa jest wliczona w cenę hotelu. Nie tylko wodą można leczyć się w obrębie tego hotelu. Znajdziemy tu także gabinety chirurgiczne, dentystyczne czy reumatologiczne. Gdyby nie cena noclegów, hotel można by spokojnie traktować jak sanatorium. Sam hotel oferuje około 234 pokoi jedno i dwuosobowych, w tym 13 apartamentów. Oprócz tego sale konferencyjne, zakład fryzjerski, restauracje i bary. Można także zażyczyć sobie opieki nad dzieckiem (na przykład w czasie, gdy będziemy pływać w ciepłych wodach). Hotel Gellért to z jednej strony miejsce, w którym osoby o co bardziej zasobnych portfelach mogą odnowić swoje ciało i ducha, ale z drugiej – przykład na piękno secesyjnej architektury i obiekt, który swoim wyglądem i formą jak mało co idealnie wpasowuje się w klimat historycznego Budapesztu. Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię. ——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
London Gatwick Airport (IATA: LGW, ICAO: EGKK) to drugi po Heathrow najważniejszy i najruchliwszy port lotniczy w Londynie, a także w całej Wielkiej Brytanii. Położony jest o 40 kilometrów na południe od centrum miasta i o 40 kilometrów na północ od miasta Brighton, położonego nad Kanałem La Manche. Konkretna jego lokalizacja to jednak miasto Crawley, West Sussex, którego centrum położone jest o około 5 kilometrów od lotniska. Posiada także status jednego z najruchliwszych portów lotniczych o pojedynczym pasie startowym. Jeżeli chodzi o przepływ pasażerów, to port w Gatwick znajduje się na 22 miejscu na świecie oraz na 7, pod względem pasażerów międzynarodowych. Lotnisko posiada CAA Public Use Aerodrome Licence, numer P528 (czyli Certyfikat Publicznego Transportu Lotniczego, który wydawany jest przez Civil Aviation Authority, regulujące i koordynujące wszelkie aspekty ruchu powietrznego w Wielkiej Brytanii). Z Gatwick w roku 2006 odbyło się blisko 264 tysiące startów samolotów osobowych, które przewiozły na swych pokładach ponad 34 miliony pasażerów w i z ok 200 miast. Co ważniejsze, samoloty linii czarterowych raczej nie korzystają z ogromnego Heathrow, port w Gatwick jest dla nich zatem najczęściej bazą docelową tak dla Londynu, jak i dla całej południowo-wschodniej Anglii. Ze względu na dwustronne porozumienie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią (a dokładniej liniami Virgin Atlantic i British Airways) , jakie zostało zawarte w 1977 roku pod nazwą Bermuda II, wiele lotów do i z USA odbywa się właśnie z Gatwick, gdyż Heathrow wprowadziło znaczne ograniczenia lotów transatlantyckich. Nazwa „Gatwick” pochodzi jeszcze z 1241 roku, od mieszczącego się tu wówczas dworu. Pochodzi ona a anglo-saksońskiej mieszanki słów „ gāt” - oznaczającego kozła, oraz „ wīc” - czyli farma. Zatem dzisiejsza nazwa jednego z najważniejszych lotnisk wywodzi się z określenia „koźla farma”. W XIX wieku powstał tu tor dla wyścigów konnych, który szybko zyskał dużą popularność i prestiż, zatem na linii kolejowej Londyn – Brighton powstała stacja kolejowa właśnie w pobliżu toru. W roku 1930 powstał tu Surrey Aero Club, a wkrótce potem także szkoła lotnicza. Tak nauka jak i coraz większa ilość maszyn, jakim dysponował klub, wzrastający prestiż oraz zasięg działania, przyniosły miejscu sławę i zainteresowanie. W 1952 roku spore już lotnisko zostało z rozkazu władz brytyjskich zamknięte na czas renowacji i unowocześnienia. 9 lipca 1958 roku Królowa Elżbieta II wylądowała w prywatnym samolocie na płycie odnowionego portu, inaugurując tym samym oficjalne otwarcie. Dziś Gatwick posiada dwa terminale – Północny i Południowy, pomiędzy którymi poruszać się można przy pomocy darmowego systemu pojazdów automatycznych (Gatwick Airport Transit ). Oczywiście obydwa wyposażone są we wszelkie udogodnienia dla podróżnych – restauracje, sklepy, kawiarnie. Są także doskonale przystosowane dla osób niepełnosprawnych, a dzieci znajdą tu dla siebie wiele rozrywek oraz specjalne sale zabaw. Na terenie terminali znajdują się też kaplice – anglikańska, katolicka oraz Wolnego Kościoła, a także zaciszne pokoje modlitwy. W pobliżu portu znajduje się wiele hoteli o wysokim standardzie, dostępnych cenowo dla większości podróżujących. Północny terminal w większości obsługiwany jest przez British Airways (samoloty tych linii kursują niemal do wszystkich krajów Europejskich, a przede wszystkim – do ich większych lotnisk), ale korzystają z niego także przedstawiciele innych linii z sojuszów lotniczych One World i Sky Team, dzięki którym podróżni mogą udać się stąd między innymi do Tel Avivu (Arkia Israel Airlines), Madrytu (Air Comet), Budapesztu (Malév), Brukseli (SN Brussels Airlines), czy Marakeszu (Royal Air Maroc) i na Cypr Turecki ( Cyprus Turkish Airlines), easyJet, oraz w wiele innych miejsc tak w Europie jak i poza nią.
Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie zwany też popularnie Okęciem, jest największym i najnowocześniejszym obiektem tego typu w Polsce. Obsługuje ponad połowę wszystkich lotów z Polski po czterech kontynentach świata (Ameryka, Afryka, Azja i Europa) w obrębie stu regularnych połączeń i stale rosnącej liczby rejsów czarterowych.
Rok 2008 przyniesie ogromną zmianę w lotach za ocean. Na mocy nowej umowy o transporcie lotniczym pomiędzy Unią Europejską a USA już w kwietniu zostaną uruchomione połączenia transatlantyckie. Jak skorzystają na tym pasażerowie - czy tanie linie lotnicze to marketingowy blef? Tanie bilety lotnicze do USA to spełnienie marzeń Europejczyków o nisko kosztowych połączeniach lotniczych z Nowym Kontynentem.
|