Jak twierdzą niektórzy brak wyobraźni sprzedawców i kupujących na giełdach samochodowych, powoduje że do aut montowane są zużyte części, które nie spełniają żadnych wymagań. Czy napewno stwierdzenia takie są słuszne ? Wydaje się że nie, a takie twierdzenia pochodzą tylko z lobby promującego nowe części zamienne. Części używane które sprzedawane są na giełdach, przez szroty czy inne zakłady które sprzedają używane auto części należą do grupy elementów które bezpośrednio nie mają wpływu na bezpieczeństwo jazdy. Propagowane przez wytwórców i sprzedających twierdzenia, iż sprzedawane używane auto części mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy kierujących i pasażerów jest całkowicie niesłuszne.
Większość części sprzedawanych jako używane to zderzaki, błotniki, drzwi i inne elementy karoserii które to części nie mają bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo jazdy. Argumenty stosowane przez sprzedawców nowych elementów, że kopowanie używanych opon, elementów układu kierowniczego czy hamulcowego to niezwykle niebezpieczne działanie ma na celu tylko i wyłącznie zniechęcenie do kupowania przez klientów części używanych. Nikt nie jest w stanie potwierdzić, że kupowanie czy to używanych opon, czy elementów układu kierowniczego przyczyniło się kiedykolwiek do jakiejś kolizji. Jeżeli poszlibyśmy dalej takim tokiem myślenia to jeżeli kupilibyśmy np 15 letni samochód wypadałoby wymienić w nim wszystkie części wpływające na bezpieczeństwo jazdy na nowe bo w przeciwnym razie możemy mieć kolizję - przecież części zamontowane w tym samochodzie są używane !!
Takie rozumowanie jest bezsensowe. Większość elementów używanych sprzedawanych na giełdach lub przez inne podmioty pochodzi z aut bądź wyzłomowanych, bądź powypadkowych - jednakże sprzedawane części są sprawne i pełnowartościowe. Jeżeli w wypadku zostaje uszkodzony tył samochodu i nie nadaje się on do naprawy to co stoi na przeszkodzie aby rozebrać przód samochodu i sprzedać go na części - przecież te elementy się nie uszkodziły !! Stowarzyszenie Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych szacuje, że łączna wartość obrotów wszystkich giełd i szrotów w RP wynosi blisko 2 miliardy złotych - i to prawdopodobnie jest największy kłopot dla sprzedawców nowych części zamiennych. Jakby nie było dzięki elementom używanym tracą pieniądze. Walka z firmami handlującymi używanymi częściami przybiera różne formy. Jednym z przykładów może być nacisk na szefostwo autogiełdy w Słomczynie, które po naciskach zobowiązało się do przekazywania informacji o handlujących częściami do Urzędu Kontroli Skarbowej.
Walka ta będzie trwała zapewne dalej dopóki będą klienci na używane części zamienne z giełd i szrotów, a myślę że takich klientów nigdy nie zabraknie. Jeżeli klient ma wybór pomiędzy tanią, dobrą i co najważniejsze oryginalną i dobrze pasującą do auta częścią a nową, nieoryginalną podróbką, która w większości wypadków nie pasuje do auta zawsze wybierze element używany tak aby samochód wyglądał dobrze i był prosty jak przed wypadkiem.