Dzieci mają zawsze jakieś swoje potrzeby nie koniecznie sensowne. Często wynika to z faktu, że ktoś w klasie to ma to ja tez chcę. Ja sama taka byłam pamiętam to dobrze, ale teraz przerabiam to ze swoimi dziećmi. Nie jest to łatwe być rodzicem i wiedzieć jak postępować i kiedy można ulec dziecku a kiedy nie ma takiej potrzeby. Muszą być przecież jakieś granice swobody, aby młody człowiek wiedział, co mu wolno, ale czego nie może przekroczyć. Syn od kilku dni mówi mi że chciałby mieć nagrywarki dvd. Ja zazwyczaj mam taki system, że kupuję jakieś większe rzeczy na urodziny czy imieniny a nie tak beż okazji. Nie stać mnie zresztą na takie zachcianki oraz uważam, że nie powinno się wszystkiego kupować, co zechce młody człowiek. Bo przecież i tak prędzej czy później takie rzeczy lądują w szufladzie zapomniane kompletnie. Być może, jeśli chodzi o nagrywarki dvd tak by nie było, bo argumenty mojego syna są dość sensowne, ale przecież to dopiero życie zweryfikuje jak będzie naprawdę. Muszę się jeszcze raz zastanowić zanim dam mu odpowiedź, bo nie chciałabym trzymać go zbyt długo w niepewności. Widziałam że nagrywarki dvd będą tanieć ale że aż tak … Nagrywarka by się przydała chociaż mamy wideo jeszcze sprawne i w razie potrzeby je wykorzystuję. Przede mną wieczór myślenia, bo powiedziałam, że do jutra dam mu odpowiedź.