W Polsce masaż kamieniami, nie jest tak popularny jak tradycyjne techniki. Przede wszystkim dlatego, iż sporo osób po prostu nie posiada wiedzy w tym temacie. A nawet jeśli już, to pewną przeszkodą może być znalezienie odpowiedniego masażysty, który umie prawidłowo technicznie i bezpiecznie dla naszego zdrowia użyć tej techniki. Nie oznacza to jednak, że masaż kamieniami jest nieprzydatny. W rzeczywistości historia masażu gorącymi kamieniami kryje w sobie techniki, które stosowane były już w starożytnych kulturach - zwłaszcza indiańskiej tzw. Native American. To u nich, masaż kamieniami był używany jako element rytuałów oczyszczania się zarówno fizycznego (pocenie) jak i duchowego. W późniejszych czasach gorące kamienie zostały wykorzystane również dla relaksu. Praca jaką włożyli w dziedzinie rozwoju tej techniki została doceniona i nierzadko mówi się że to oni są "ojcami gorących kamieni". Na Hawajach natomiast, masaż kamieniami był stosowany do podobnych celów. Lecz pochodzenie kamienia było inne, od momentu Hawajczycy zyskali dostęp do pohaku (do kamieni z lawy). Stąd, w ich kulturze, masaż kamieniami utrwalił się jako "pohaku", a nazwa ta używana jest do dzisiaj. Masaż kamieniami był również szeroko stosowany, choć tam wykorzystywanie do celów terapeutycznych miało większe znaczenie. Wierzono, że polepszanie stanu zdrowia fizycznego jest szczególnie ważne, zwłaszcza gdy osoba jest poważnie chora. Dodatkowo stosowano specjalne olejki do masażu łącząc w ten sposób działanie kamieni z aromaterapią. Niestety, od kiedy rozpowszechniono akupunkturę i inne terapie, masaż kamieniami zszedł na dalszy plan. Reasumując, chociaż masaż kamieniami jest stosunkowo nową techniką w kraju, ich historia rozciąga się na tysiące lat i na różne kultury. Miejmy nadzieję, że będzie ona nadal ewaluować i rozwijać się i coraz więcej osób odkryje jak głęboko wpływa na relaks i odnowę biologiczną całego ciała!
|