Operacja plastyczna. Dla wielu z nas pierwszym co przychodzi nam do głowy po usłyszeniu tych dwóch słów to, próżność i cierpienie. Próżność, ponieważ większość operacji plastycznych jest wykonywana dlatego, że osoba poddająca się operacji plastycznej robi to w celu polepszenia natury lub usunięcia efektów naturalnego procesu starzenia się. Cierpienie, ponieważ zabiegi te są wykonywane za pomocą narzędzi chirurgicznych, a okres rekonwalescencji jest zazwyczaj bolesnym przejściem dla osoby, która poddała się takiej operacji. A co jeżeli my boimy się skalpela, nie wspominając już o bólu jaki przyjdzie nam poczuć w czasie rekonwalescencji po takiej operacji? Czy można polepszyć swój wygląd i do tego nie cierpieć? Doskonałą alternatywą jest tu masaż twarzy, a warto wspomnieć, że operacja nie przywróci nam młodzieńczego wyrazu twarzy, można usunąć zmarszczki, naciągnąć skórę, ale nie zmieni wyrazu starzejącej się twarzy. Masaż twarzy, a właściwie poddanie ćwiczeniom około 70 mięśni twarzy sprawia, że mięśnie te nie wiotczeją i nie zanikają, co jest właśnie powodem starzenia się twarzy. Nie trzeba tu chyba wspominać, że po takim masażu twarzy nie chodzimy opuchnięci i nie pojękujemy z bólu przy każdym ruchu oka, czy każdej próbie komunikacji z otoczeniem. Niejednokrotnie o masażu twarzy mówi się, że jest to odmładzanie twarzy, dzięki, któremu młoda twarz towarzyszy nam do późnej starości.
|