Uwierzcie, lub nie, ale… SPRAWIŁEM SOBIE JEEPA!!! Wielkie bydle, pali jak zły, ale nie to się liczy. Nareszcie spełniłem moje marzenie z lat młodości. Jestem w posiadaniu jeepa marki Jeep Pełna szybkość przez takiego garba i zero zmartwień! Jak już jesteśmy przy temacie opon, to głowię się, czy opony na zimę są w tym przypadku potrzebne, czy można na tych jeździć cały rok. Wydaje mi się chodzi chyba o bieżnik, który w oponach zimowych jest trochę inny, czyli chyba będę musiał zakupić komplet opon na zimę. A na takiego olbrzyma to spory wydatek. Wiem, że większość spraw tak będzie wyglądała z moim jeepem, ale jestem w stanie nie jeść przez tydzień żeby było na paliwo do tego postrachu. Takiego mam fisia
|