Jak cudownie by było mieszkać w Stanach Zjednoczonych, co tydzień wybierać się na zakupy do sklepów. Nie martwić się o nic , jedynie żyć amerykańskim snem. Czasem bywa, że dopada mnie chandra. W USA mam mało kumpli dlatego w takie dni po prostu idę do baru. Wypiję sporo drinków, zbajeruję jakąś niunię i już będzie w porządku. Zbrzydła mi moja ostatnia mp3. Polukałem po sieci i wyszukałem to co teraz chcę zakupić. iPod to jest to czego tak naprawdę mi podoba się. Na aukcji wyszukałem ipoda w dobrym stanie. Przybyła elektronika z USA i teraz już go mam. Mam na oku nowiutkie buty. Reeboki bardzo mi pasują i na pewno takie sobie kupię. Tak przy okazji tylko sobie kombinuję… Jeśli firma pochodzi z USA to po co na każdym bucie jest metka made in china? Eh ta odzież z USA Pewnego razu siedzę sobie w swoim pokoju i bezsensownie rozmawiam z kimś na gadulcu. Jakieś słabe tematy się przewijają, aż do momentu gorliwej dysputy na temat USAJa jestem przeciwnikiem USAmój rozmówca na odwrót. Poleciłem mu pewne forum USA Całe szczęście, że to tylko GG, ponieważ byśmy sobie oczy powybijali.
|