Filed under (Hobby, Rozrywka, Komputery, Internet) by grajek-b @ 02:01 po południu

Nie będzie niezwykłym odkryciem, że przez zabawę kształtuje się osobowość młodego człowieka. Od tego jakich gier używa Twoje dziecko decyduje jak może się zachowywać póżniej. Gry mogą kształcić i poszerzać wyobraźnie dziecka, a mogą też ją wykrzywiać. Przykładem tego mogą być gry komputerowe. Duża część to bezmyślne strzelanki przy których nie można się nic nauczyć, a które mogą wywoływać agresją i przenoszenie nierealnej scenerii gry na rzeczywistość. Czy możemy kontrolować na to w co gra nasze dziecko?
Pozostaje kwestią sporną , lub siła wewnątrz grach komputerowych zwiększa w jakimś stopniu grywalność . Bez wątpienia zdaję sobie sprawę , że jak bardzo osób , tyle opinii , wobec tego fraza obiektywnego zdania nie jest możliwe . Media nagłaśniają sprawę brutalnych gier , że są niedobre , deprawują , propagują negatywne wartości , prowadzą do zobojętnienia na widok krwi czyli co więcej budzą fascynację śmiercią u młodzieży będącej nie wcześniej na etapie kształtowania się systemu moralnego . Kiedy jakiś gówniarz morduje człowieka , wniosek jest jeden: wszystkiemu winne są gry komputerowe . A faktycznie nie inaczej winne nie są gry , a rodzice młodych morderców . Faktycznie , nie bójmy się spojrzeć prawdzie wewnątrz oczy! Do rodziców trzeba pomimo tego zadanie przekazania dzieciom właściwych wzorców oraz to oni powinni dojrzeć , aby ich dziatwy nie spędzały czasu pod grach , które epatują siłą . A które gry są w największym stopniu brutalne? Zapraszam do mojego rankingu , z którego rodzice dowiedzą się , od chwili jakich produkcji dotrzymywać swoje pociechy z daleka .
Nie ma gier komputerowych bez przemocy - chyba że kupimy chłopcu puzzle lub program do uczenia angielskiego (to w jest też niezły pomysł). Można jednak znaleźć inteligentną grę, która oprócz rozrywki nauczy dziecko czegoś przydatnego, np. logicznego myślenia, koncentracji lub choćby historii. A przy tym gra się w nią z wypiekami na twarzy i to rodzice z nastolatkiem ramię w ramię przy komputerze. Zaliczają się do nich znane dobrze od lat, i co roku wznawiane w ulepszonych wersjach Age of Empires oraz Cywilizacja. Bohater ma w nich za zadanie rozbudowę cywilizacji (Babilończyków, Egipcjan, Greków, Sumerów, Asyryjczyków, Minojczyków, Fenicjan, Chińczyków, Hetytów lub Persów) od początku cywilizacji przez budowanie miast, wytwarzanie jednostek i obiektów oraz na podboju innych cywilizacji. Musi przy tym dobrze sterować postępem technologicznym, każda jego decyzja - np. czy od razu wymyślić łowiectwo, koło czy proch strzelniczy będzie mieć swoje następstwa.
Inną ulubioną grą strategiczną Stasia była Heroes of Might and Magic niemająca już wiele wspólnego z nauką, ale chociaż zmusza do myślenia. Jest to gra strategiczno-turowa, które tym różnią się od rozgrywanych w czasie rzeczywistym, że umożliwiaja graczowi na dłuższe zastanowienie się nad posunięciami. Gracz dowodzi baśniową armią. Odkrywa nowe obszarytereny, gromadzi dobra i artefakty, zajmuje kopalnie, wygrywa z potworami i złymi bohaterami, zwycięża inne warownie. Zależnie od tego, jaką z 8 ras wybierze gracz, w swoim zamku będzie mógł powoływać odpowiednio inne jednostki. Rycerz ma do wyboru chłopów, strzelców, pikinierów, mieczników, kawalerię i paladynów, barbarzyńca - wilki, gobliny, ogry i cyklopy, a zamek czarodziejka - krasnoludy, druidów, feniksy itd. W grze jest wiele świetnych możliwości. Choć wydanych zostało sporo wersji gier, fani serii uważają, iż nic nie prześcignie 3 części Herosów. Nie tylko pod względem grafiki, lecz na pewno fabuły.
W Empikach można dostać wydanie kolekcjonerskie pt. “Heroes III Złota Edycja” z uzupełniajacymi scenami.

Comments are closed.